Dobre wrazenie

Dobre wrazenie


Czytasz archiwalną wersję wątku "Dobre wrazenie" z forum www.strefa9.pl/forum/




Fighter
30.10.2004, 22:58
Zawsze probujemy czyms zaimponowac drugiej osobie. Pokazac sie z jak najlepszej strony. Jednak czy czasem nieprzesadzamy ??.
Jak zrobic na kims dobre wrazenie ??.
Ostatnio zdarza mi sie coraz czesciej slyszec od poznanych dziewczyn ze robie na nich dobre wrazenie, bo nie "kozacze" jak inni.
I przyznam im po czesci racje bo takich "kozakow" co pokazuja jacy sa wielcy, ile panien wyrywaja, ile to kasy maja, jacy sa popularni itd, jest wielu. Chodz puzniej okazuje sie ze polowa to "sciema".
Co mowicie, lub robicie zeby zdobyc pierwsze plusy (i nie chodzi mi o to zeby byc soba, bo to oczywiste ) ????.
Moze spotkaliscie sie, z jakimis smiesznymi sytuacjami, w ktorych ktos chcac zaimponowac, raczej sie zblaznil ??

tynka:)
30.10.2004, 23:58
gdy kogos spotkam pierwszy raz duzo sie usmiecham...lubie to robic zawsze, wiec nie ma zbyt wielkiej roznicy...nie spotkalam sie z kims kto by sie zblaznil...
Virgin
31.10.2004, 12:04
dla mnie zbłaźnieniem się, było, kiedy chłopak chcąc mi zaimponować pochwalił się, że pali ziele Tyle, że ja tego nie pochwalam i więcej nie chce z nim gadać.
tynka:)
31.10.2004, 16:17
heh ja tak samo:P

SkaTe_GirL
31.10.2004, 16:53
hehe ja nigdy sie nie staram zrobic dobrego wrazenia na kims : -P Zawsze po prostu jestem soba i to mi wystarczy ... zazwyczaj nie slysze od kogos "zrobilas na mnie dobre wrazenie" tylko "Jestes bardzo sympatyczna" mozna to chyba ze soba polaczyc... ; -]
Jesli chodzi o te wszystkie urzywki.... jak chlopak mi cos takiego gada np, " Wiesz pale ziolo i to jest super ekstra!" to zazwyczaj odpowiadam "Wiesz to fajnie ale ja jush sie zwijam do domu" : -P I potem nie odbieram telefonu od owego typa bo podobnie jak tynka:) i Virgin bo nie podoba mi sie takie cos =]
Linka
31.10.2004, 21:55
Ja tez specjalnie nie przejmuje sie tym jak mnie przyjma inni, tzn ci ktorych widze pierwszy raz. Jesli im sie nie podobam naturalna to znaczy ze nie zasługuja na moja znajomosc. Nie bede przeciez dla czyjegos wrazenia udawac sztucznej marionetki.
Fighter
01.11.2004, 00:27
Najpierw jest kontakt wzrokowy, potem fizyczny (podanie dloni, pocalunek w reke czy policzek) a nastepnie proba "sprzedania" swojej osoby sa dalsze etapy w kontakcie damsko meski, ale nie bede teraz pisal. Wiec nie mowcie mi ze nie staracie sie pokazac z jak najlepszej strony bo przeczycie wlasnej naturze. Chodzi tu o pierwszy kontakt z kims kto wpadl nam w oko.

Co do dziwnych sytuacji to widzialem jak na dyskotece jeden typek chwalil sie pannie ze chodzi na silke i ilu to on pobil kolesi.
Linka
01.11.2004, 12:20
Co do dziwnych sytuacji to widzialem jak na dyskotece jeden typek chwalil sie pannie ze chodzi na silke i ilu to on pobil kolesi



A tacy to sa fajni Normalnie żadna dziewczyna sie takiemu menowi z wielkimi miesniami i pustym mozdzkiem nie oprze
tynka:)
01.11.2004, 14:40
Najpierw jest kontakt wzrokowy, potem fizyczny (podanie dloni, pocalunek w reke czy policzek) a nastepnie proba "sprzedania" swojej osoby sa dalsze etapy w kontakcie damsko meski, ale nie bede teraz pisal.



czy to nie jest za bardzo hej do przodu??
Fighter
01.11.2004, 22:32
czy to nie jest za bardzo hej do przodu??


To znaczy ??
Byczek
01.11.2004, 23:17
Oka teraz ja chce sie wypowiedziec. Przede wszystkim aby zrobic dobre wrazenie trzeba byc grzecznym, starac sie nie uzywac brzydkich slow, byc szarmanckim, dzentelmenem, czesto sie usmiechac, postarac sie aby druga polowa czula sie bezpieczna przy naszym boku, byc z lekka romantykiem po to aby nasze slowa nabraly koloru, nie chwalic sie ze np. palimy ziolo (a najlepiej to wogole nie palic ) ze jestesmy pakerami, czy mamy kupe hajsu itd. itp. Czesciej przyznawac sie do swoich uczuc i wyrazac je glosno, przytulac, calowac, kochac i pisac wiersze.....
tynka:)
04.11.2004, 19:09
no wiesz wydaje mi sie ze wystarcza tylko slowa jak na pierwsze spotkanie a nie od razu buzi czy lapanie za reke...;/
Fighter
05.11.2004, 22:27
no wiesz wydaje mi sie ze wystarcza tylko slowa jak na pierwsze spotkanie a nie od razu buzi czy lapanie za reke...;/


Ale ten fragment, ktory zacytowalas odnosil sie do etapu w jaki sposob czlowiek poznaje drugiego czlowieka i nic wiecej.
Przeczytaj jeszcze raz calosc a nie wybierasz fragment, albo najlepiej zostaw to .

PS: Pogubilem sie
Fighter
05.11.2004, 22:57
Wczoraj pewna dziewczyna zrobila na mnie mile wrazenie. Szczegolnie jej jedne zagranie. Mianowicie chciala moj numer telefonu, ale sposob w jaki to zrobila byl nietypowy. Siedze sobie a ona usiadla obok mnie. Zaczyna rozmowe i w pewnym momencie mowi do mnie zebym puscil jej sygnala. Problem polegal na tym ze dopiero ja wczoraj poznalem i raczej nie bylo mozliwe zebym mial ja w komorce. Kiedy to jej wyjasnilem, ona sie usmiechnela i wyjela swoja komorke podajac mi swoj numer i mowiac "Teraz mozesz mi puscic sygnal" .
Niezly sposob, przetestuje go na jakiejs dziewczynie

PS: Podstepne te dziewczyny
tynka:)
05.11.2004, 23:14
Fighter przeczytalam 5 razy i nie zmieniam zdania
Byczek
05.11.2004, 23:54
Widzisz Tynka, dorośniesz to zrozumiesz Ja jakiś czas temu poznałem przez gg pewną dziewczynę, była z mojego miasta, długo ze sobą pisaliśmy, ja Jej pisałem o moich problemach, Ona mi o swoich i tak jakoś się zgadało że może się spotkamy i wiecie co? Następnego dnia po naszej rozmowie postanowiliśmy się zobaczyć, przywitałem Ją pocałunkiem w rękę, i pożegnałem w ten sam sposób. Z niektórymi poznanymi dziewczynami również żegnam się pocałunkiem w policzek, to nie jest złe, wyraża nasz szacunek do drugiej osoby, i dzięki temu widać po nas czy jesteśmy otwarci na towarzystwo...
devitto
06.11.2004, 09:55
Według mnie najlepsze wrażenie na drugiej osobie robimy, gdy jesteśmy naturalni (oczywiście, nie tyczy się to osób, które co 5 minut wychodzą na peta, co pół dnia muszą wypić flaszkę wódki, a co dzień muszą "dać sobie w żyłę" - to bycie sobą zdecydowanie nie daje dobrego wrażenia) Ja zawsze staram się być naturalny... oczywiście - uprzejmości nigdy nie zaszkodzą, ale zawsze we własnym stylu....
Mirriam
07.11.2004, 09:44
Kilka osób wspomina tutaj o buziaku na przywitanie lub pozegnanie. Ja osobiscie nie preferuje tego, jesli nie znam dobrze drugiej osoby. Poprostu czuje sie bardzo nieswojo. Albo jak ktos w czasie rozmowy lapie mnie za ramiona. Nie wiem czemu, ale bardzo tego nie lubie i reaguje mowiac podniesionym glosem lub prawie krzyczac. Przewaznie ta osoba jest juz u mnie przegrana.
Paweł
07.11.2004, 16:51
.... dobrze wiedzieć

Wszyscy piszą, że trzeba być sobą, żeby nie grać, być naturalnym.
OK, piekna rzecz. Szkoda tylko, że są osoby które są inne...

Grają, hihają, śmieją się... z byle czego. Aż żygac się chce. Jakie to one są boskie i wspaniale, każdego lubią i są boskie.... Chyba się powtarzam (-;

Albo drugi typ. Jaki to ja wspaniały nie jestem. Mam to i tamto. Byłem tu i tam. A ja wiem to i tamto. Oczywiście wszsytko kłamstwa jak z nut. No może nie dokładnie jak z nut, ponieważ (i to jest najgorsze) wiele oosb wie o tym ze te osoby po prostu KŁAMIĄ, ale jakoś im to nie przeszkadza... jeszcze temu przytakują Obojętność ludzka nie zna granic :/
tynka:)
08.11.2004, 18:01
Kilka osób wspomina tutaj o buziaku na przywitanie lub pozegnanie. Ja osobiscie nie preferuje tego, jesli nie znam dobrze drugiej osoby. Poprostu czuje sie bardzo nieswojo. Albo jak ktos w czasie rozmowy lapie mnie za ramiona. Nie wiem czemu, ale bardzo tego nie lubie i reaguje mowiac podniesionym glosem lub prawie krzyczac. Przewaznie ta osoba jest juz u mnie przegrana.



Fighter wlasnie o to mi chodzi...nie kazdej dziewczynie to sie podoba!!!buzi w reke dobra, to nie jest jeszcze tak bardzo zobowiazujace
Fighter
08.11.2004, 20:21
Fighter wlasnie o to mi chodzi...nie kazdej dziewczynie to sie podoba!!!buzi w reke dobra, to nie jest jeszcze tak bardzo zobowiazujace


Rozumiem, ale zacytowalas fragment mojej wypowiedzi, w ktorym chodzilo o cos troche innego. Z tad te nazwijmy nieporozumienie.
Chodzilo tam o to jakie sa etapy (czesc) w poznawaniu ludzi, a nie jakis sposob zwrocenia na siebie uwagi. Zaznaczylem w nawiasie ze poza uscisnieciem reki na dzien dobry jest jeszcze pocalunek w reke czy policzek, bo to zalezy od kultury, swiat sie nie konczy na polsce. A uwiez mi w niektorych krajach nikt by cie niezrozumial jak chciala bys witajac sie podac reke. Mam nadzieje ze chodz troche wyjasnilem, jak nie to nic nie poradze.
tynka:)
10.11.2004, 12:51
wiem,ze w hiszpani i np. na kubie jest taki zwyczaj ze sie caluje w policzek...ale my nadal jestesmy w Polsce...
1 września 2005 ... Jakie wrażenia??
Co robi pierwsze wrażenie (na kobietach)
Anglia-Polska jak wrazenia?
Zlocik - wrazenia :)
  • krakF3w;orange
  • snowball fight java
  • milenium bank portugal
  • pascal date
  • ots do pobrania kazdy edit by mine
  • underground 2 spolszczenie pobierz
  • samochody;z;krata;a;policja
  • chlopiec ktory widzi choc nie ma oczu
  • moje dziewczyny ja i munsz
  • Archiwum wątków z grup dyskusyjnych • Index