ABORCJA dla NIELETNICH

ABORCJA dla NIELETNICH


Czytasz archiwalną wersję wątku "ABORCJA dla NIELETNICH" z forum www.strefa9.pl/forum/




Peggy
22.09.2004, 15:26
"Czy 13-latka może samodzielnie decydować o usunięciu ciąży? Według posłanki SLD Joanny Senyszyn powinna mieć takie prawo.
[...]
Proponuje, by młode, 16-, a nawet 12-letnie dziewczęta - bo w projekcie nie ma granicy wiekowej - same decydowały o usunięciu ciąży. A ich rodzice nie mieliby wpływu na tę decyzję.
Sama posłanka Senyszyn nie ma córki, ale z przekonania twierdzi, że gdyby miała, pozwoliłaby jej samodzielnie zadecydować o poddaniu się aborcji.

(JOANNA SENYSZYN [l. 55] - profesor ekonomii. Mężatka, nie ma dzieci. Zasłynęła propozycją wprowadzenia edukacji seksualnej dla siedmiolatków i daleko posuniętej swobody w prawie do aborcji.)"
Super Express 22.09.04r.

No i co Wy na to??? Nie chce mi sie sprawdzac czy było juz tutaj wspominane o aborcji, ale moze warto o tym porozmawiac...

Virgin
22.09.2004, 19:07
hmmmm....
ja zgadzam sie, ze dziewczyny w kazdym wieku powinny miec prawo do aborcji. bo jesli 12latka zostaje, przypuscmy na to, zgwalcona to, co ma zrobic? urodzic?? przeciez ona jest za mloda na matke (i za malo doswiadczona-moze dziecku zrobic nawet krzywde) no i ciaza z gwaltu. nigdy nie wiadomo jakie geny odziedziczy po gwalcicielu i jakie przez to bedzie.

ja szczerze mowiac (co prawda mam wiecej niz 12lat) nie wiem, czy bym usunela ciaze, wszystko jedno czy z milosci, czy z gwaltu. tak czy inaczej to bylo by moje dziecko i nie umialabym sie go pozbyc. ale nigdy nic nie wiadomo, co by bylo, gdyby do tego doszlo.
Peggy
22.09.2004, 19:19
niestety nie zgodze sie z Tobą. 12-latka nie powinna sama decydowac o tym czy usunac czy nie. powinien decydowac o tym sąd albo rodzice, ktorzy moga to dziecko adoptowac. A jezeli chodzi o gwałt - to jest sprawa zupełnie inna. wiekszosc takich ciąży jest przerywana...
Linka
22.09.2004, 20:01
Kazdy powinien miec prawo do decydowaniu o swojej przyszłosci. Nawet taka 12 latka ktora sie puscila powinna miec prawo do wyboru swojej przyszłosci, prawo naprawienia bledu. Bo oczywiscie jesli zostałaby zgwałcona to ma praktycznie 100% pewnosci ze ciaza zostanie usunieta bo polskie prawo zezwala na aborcje w przypadku gwaltu lub gdy ciaza zagraza zyciu matki.

Peggy
22.09.2004, 22:59
ja jestem chyba jakas niedzisiejsza!!!!
Musze miec 18 lat, zeby dostac prawo jazdy, kupic papierosy, alkohol, zeby ubiegac sie o miejsce w parlamencie trzeba miec chyba 21 lat (nie jestem pewna), i inne takie sprawy, do ktorych załatwienia potrzebny mi dowód, ale legalnie zabic moge w wieku 12 lat!!!!!!! Paranoja!!!!
Namarie
23.09.2004, 13:56
ja jestem chyba jakas niedzisiejsza!!!!
Musze miec 18 lat, zeby dostac prawo jazdy, kupic papierosy, alkohol, zeby ubiegac sie o miejsce w parlamencie trzeba miec chyba 21 lat (nie jestem pewna), i inne takie sprawy, do ktorych załatwienia potrzebny mi dowód, ale legalnie zabic moge w wieku 12 lat!!!!!!! Paranoja!!!!



mysle tak samo...
Montana
23.09.2004, 21:03
ja tak samo uwazam... to jest jakas paranoja albo zwykla, tania prowokacja..
Plik
24.09.2004, 13:08
hmm .. no niby zabic dziecko, ale paranoja jest to ze dziecko rodzi dziecko ... ! ! ! Moim zdaniem powinno miec takie prawo, ja was z lekka nie kumam jak mozna porownywac papierosy alkohol czy tam co innego legalnego od 18 z porodem dziecka [a tym samym utrzymywaniem go ... ! ! !:?]
jak dziecko moze utzrymac dziecko?! NO SENS;/
btw:
Nawet taka 12 latka ktora sie puscila


no troche Linka przeadzilas mowiac tak bo zastanow sie jak moze "dziewczynka" w wieku 12 lart puscic sie .. ?!?! bo nie kumam:?
pzodro
Virgin
24.09.2004, 14:42
popieram
Linka
24.09.2004, 16:54
no troche Linka przeadzilas mowiac tak bo zastanow sie jak moze "dziewczynka" w wieku 12 lart puscic sie .. ?!?! bo nie kumam:?



a co innego moze zrobic? No nie sadze zeby 12 latka mogla uprawiac seks jako dopelnienie prawdziwej milosci
Mróweczka :)
24.09.2004, 17:30
wedlug mnie 12 latka nie powinna sama decydowac o tym czy moze usunac cieze czy nie! to jakas paranoja! dziecko ma decydowac o zabiciu dziecka? to jest chre! taka decyzje moga podjac najwyzej jej rodzice lub osoby bardziej odpowiedzialne... pozatym nie musi odrazu usowac ciezy... moze urodzic i oddac dziecko do adopcji ale nie od razu zabijac.. tak wiele malzenstw nie moze miec dziecke i oddaliby wszystko zeby jakies zaadoprowac...
Plik
25.09.2004, 00:27
Linka co ty mowisz:/ jakiej milosci ? w wieku 12 to bodajze 6 klasa podstawowoki a ty mowisz o milosci, sexie itp .... :/[zalosne]
Chorym to wlasnie jest wychowywanie dziecka przec dziecko ... napisz mi jak ta dziewczynka w tym wieku poradzila by sobie z jego opieka itp ?!?!:/
Mróweczka :)
25.09.2004, 12:38
lepiej, ze oddali dziecko niz je zabili... ta mala istota ma jeszcze szanse na udane życie... moze znajdzie rodzine... a co jesli dziecko mieszka z biologicznymi rodzicami i jest katowane, glodzone itp... chyba lepiej zeby je oddali do domu dziecka.. tam bedzie przynajmniej dobrze traktowane..
Linka
25.09.2004, 15:12
Linka co ty mowisz:/ jakiej milosci ? w wieku 12 to bodajze 6 klasa podstawowoki a ty mowisz o milosci, sexie itp .... :/[zalosne]



no własnie probuje wytlumaczyc ze taka 12 latka jak juz cos takiego robi tzn uprawia seks to nie robi go z powodu miłosci tylko z głupoty i złego wychowania, Takie dziewczyny sa zazwyczaj z jakichs patologicznych rodzin i nie znaja normalnego zycia, a co dopiero by bylo gdyby mialy wychowywac dziecko? A moze myslisz ze lepiej jakby urodzila takie dziecko i je udusila a potem na smietnik wyrzucila tylko dlatego zeby sie matka o tym nie dowiedziała? troche wyobrazni........
Virgin
25.09.2004, 19:54
lepiej, ze oddali dziecko niz je zabili...



kiedys tak mowilam, ze nie usune ciazy, nawet jak bede niepelnoletnia (dalej tak mowie), ze nie chce zabijac dziecka, to ktos mi poweidzial, ze ta istota nie jest jeszcze wyksztalcona na czlowieka, wiec nim nie jest i nie jest dzieckiem i mozna usuwac.
Namarie
25.09.2004, 21:35
ktos mi poweidzial, ze ta istota nie jest jeszcze wyksztalcona na czlowieka, wiec nim nie jest i nie jest dzieckiem i mozna usuwac.



zyje... i po jakims czasie ta istota stanie sie czlowiekiem... dla mnie to jest morderstwo!
Peggy
26.09.2004, 14:40
Te dzieci ktore mieszkaja w domach dziecka to w wiekszosci te, ktore zostale odebrane rodzicom. Noworodki oddane do adopcji w 100% znajdują rodziców. Mój chłopak został adoptowany jak miał 1,5 roku. Ciesze sie, ze ta 15 letnia siksa oddala go do adopcji. Co by było, gdyby usunęła........
Plik
26.09.2004, 17:21
Linka ale ja i tak nie kumam jak mozesz sobie myslec jak taka dziewczynka w wieku tych 12 lat moze uprawiac sex ... dla mnie to nie pojete i nie spotkalem sie z tym jeszce nigdy ... :/
A moze myslisz ze lepiej jakby urodzila takie dziecko i je udusila a potem na smietnik wyrzucila


Dlatego tesh mowie ze lepiej by bylo gdyby "usuneli" dziecko gdy sie jeszce nie nardzilo i bylo we wczesnym stadium rozwoju niz "pocwiartowac" i wywalic je jak to powiedzialas na smietnik [to wlasnie jest morderwstwo i ludobojstwo -bo czlowiek jush sam funkcjonowal]
btw; takie jest moje skromne zdanie ;]
pozdrawiam
Fighter
27.09.2004, 13:54
A co taka 12 latka moze wiedziec o zyciu. Jak se dziecko zrobila, to juz widac ile wie. Wiec niech sama juz nic niedecyduje.
tynka:)
18.10.2004, 11:59
Nie rozumiem dziewczyn, ktore w wieku 12,13,14,15,16 lat decyduja sie na sex! co taka 12-latka czy 16-latka moze zrobic gdy przypadkowo zajdzie w ciaze?one nie zdaja sobie sprawy z konsekwencji jakie za soba ciagnie sex!nie wie ze przez to obarczy swoich rodzicow obowiazkiem, jezeli sa wyrozumiali...bo co ona sama moze bez wykrztalcenia, bez pracy i jak to bywa w wiekszosci przypadkow bez chlopaka?z sytuacji sa 4 wyjscia...w/w aborcja, ktora moim zdaniem jest doskonala w sytuacjach, gdy zyciu dziecka zagraza niebezpieczenstwo, takie jak smierc.lecz gdy dziecko rodzi sie chore, np ma porazenie mozgowe dzieciece to trzeba je pokochac calym sercem.druga to wychowanie przez rodzicow...skonczenie szkoly...praca...samodzielne zycie.nastepne to oddanie dziecka do Domu Dziecka...ale wtedy robi sie dziecku straszna krzywde lepiej zeby dziecko wychowali rodzice i mialo te rodzine zamiast nie konczaca sie kolonie...i ostatnie wyjscie to samodzielne wychowanie dziecka tylko z czego taka 16-latka ma je utrzymac i siebie????pomyslcie zanim cos zrobicie inaczej jest gdy dziewczyna zostanie zgwalcona...wtedy aborcja jest faktycznie dobrym wyjsciem...ale co z wyrzutami sumienia??lamie sie wtedy jedno z przykazan dekalogu:"nie zabijaj"jak mozna zabic cos co jeszcze sie nie urodzilo...jak mozna zniszczzyc zycie, ktore jest czescia nas??nie wiem co bym w tej sytuacji zrobila...nie wiem jakbym sie czula ze swiadomoscia, ze zabilam czastke siebie!
Paweł
18.10.2004, 23:39
Nie rozumiem dziewczyn, ktore w wieku 12,13,14,15,16 lat decyduja sie na sex!



Wiesz... kiedyś w tym wieku już miały swoje rodziny, dzieci itd..
Fakt, czasy sie zmieniaja, ale akurat TE moze o tym zapomnialy (-;
Darkman TomB
12.01.2005, 19:28
po pierwsze wsztrzemięźliwość
po drugie nie powinło się zabijać nienarodzonego dziecka przecież nie ono jest winne lecz jego rodzice (któryś z nich )
po trzecie kto dał komuś prawo o decydowaniu o życiu czy śmierci
wierzcie mi jeżeli dowiedziałbym sie że ktoś unicestwił takią małą nienarodzoną istotkę sam bez wachania pomścił bym jej śmierć
Czy wy w ogóle wiecie !!!!!!!!!! co to jest aborcja !!!!!!!!! widziałem wiele dokumętalnych filmów brutalnych w dodatku ze wstrząsającymi zdjęciami !!!!!!!!
ciekawe czy chciałby ktoś żeby mu na żywca miażdżyć głowę , wyrywać ręce................. co chciałby ktoś ? nie można pozwolic że za błędy i wpadki głupich ludzi mają ginąc ci najbardziej niewinni którym odbiera się prawo do zaistnienia !!!!!! Aborcja to ładne słowo jakże chumanitarne................... a kryje w sobie straszliwą zbrodnię NIE ZABIJAJ szczegulnie tych niewinnych .........mnie się to nie podoba
Phantom
12.01.2005, 19:44
po pierwsze wsztrzemięźliwość
po drugie nie powinło się zabijać nienarodzonego dziecka przecież nie ono jest winne lecz jego rodzice (któryś z nich )
po trzecie kto dał komuś prawo o decydowaniu o życiu czy śmierci
wierzcie mi jeżeli dowiedziałbym sie że ktoś unicestwił takią małą nienarodzoną istotkę sam bez wachania pomścił bym jej śmierć
Czy wy w ogóle wiecie !!!!!!!!!! co to jest aborcja !!!!!!!!! widziałem wiele dokumętalnych filmów brutalnych w dodatku ze wstrząsającymi zdjęciami !!!!!!!!


A ile to ja rzeczy widziałem i słyszałem od Ojca Rydzyka.. !!!!!!
Niechaj zapanuje moda na seks małżeński! Siejmy tę ideę, siejmy i jeszcze raz siejmy!

W przypadku gwałtu powinien móc decydować wg mnie każdy, bez względu na wiek. Mowa o kobiecie oczywiście.

A jeśli to nie gwałt to nie wiem.. Wiadomo, że 12-latka do łóżka to może jedynie rodzicom wskoczyć i sobie popatrzeć.. A jeśli są już osobniczki trochę starsze.. Zagrożenia (konsekwencje w sensie ciąży) i ryzyko są jasne i jeśli ktoś się na nie pisze, to potem powinien być przygotowany na powiększenie rodziny. I jeśli dziewczyna jest niepełnoletnia nie dałbym jej pełnego prawa głosu, ale to co ona ma na ten temat do powiedzenia też w jakiejś części powinno się liczyć; nie skazywałbym jej też z góry na poród. Zawsze pewnym ułatwieniem jest gdy rodzina jest na tyle wspaniałomyślna żeby 'przygarnąć' dziecko..
Zagmatwna sprawa. Na pewno dzieci, to dzieci i za dużo do powiedzenia to one nie mają, a od zawsze było tak, że dzieci swoich błędów nie naprawiają same :-/
SkaTe_GirL
12.01.2005, 20:09
Chryste panie, przestancie...
co to za roznica czy to gwalt, czy nie...
Dziecko ktore kobieta nosi pod sercem to CZLOWIEK KTORY MA PRAWO ZYC! Przeciez zawsze mozna je oddac do adopcji...
przeciez znacie 10 przykazan bozych...
...nie zabijaj...
Fergie
13.01.2005, 19:11
aborcja-->zabójstwo-->grzech--> to znaczy że nie jestem za aborcją wszyscy maja prawo życ i mysle tak samo jak SkaTe_GirL a tak w ogole dziewczyny zanim pójdą do łóżka powinny pomyslec o konsekwencjach..
jordann
13.01.2005, 19:28
Nie rozumiem dziewczyn, ktore w wieku 12,13,14,15,16 lat decyduja sie na sex!



i tu sie nie zgodze. jest kobietka i kobieta. Znam wiele dziewczyn ktore majac 15-16 lat sa dorosniete nie tylko pod wzgledem "fizycznym" ale przedewszystkim psychicznym od nie jednej 21 - 22 latki. A tak pozatym to rozsmieszylas mnie to mowiac.... czyli oznacza to ze sex jest tylko po skonczonej 18 pod kocykiem i okiem rodzicow - zeby cureczka sobie krzywdy nie zrobila ?
SkaTe_GirL
15.01.2005, 22:40
powiedz szczeze ale tak na prawde ! masz wybor urodzic dziecko najwiekszego gnoja w miescie wychowywac je w klamstwie ze ojcem jest gnoj z kamienicy i widziec w lustrze codziennie twarz tego typa czy tez zrobic "to" dyskretnie i bezrozglosu...



Nie jestem morderczynia ....
Urodzilabym te dziecko i wychowala JAK NALEZY . . .
Kazdy nawet jakis gnoj ma prawo zyc. . .
I zaden czlowiek tego nie zmieni. . .
a jakby teraz ktos Tobie odebral zycie? To jest cos do czego mozna to porownac. . .
Montana
16.01.2005, 00:40
stara krowa jestem... ale jakos na ten temat nie mam do konca wyrobionych pogladow.... :/ bardzo ciezki temat i chyba nie da sie go rostrzygnac tak latwo.. nic nie jest czarne albo biale...
pearl
21.01.2005, 18:18
aborcja = morderstwo
i tylko przypadki gwaltu i zagrozenia zycia matki powinny byc brane pod uwage

ludzie przeciez plod to juz nowe zycie !!!

zgadzam sie z Fergie i Skate_girl
Czarownica
27.01.2005, 19:50
Dla mnie kobieta która zabija nienarodzone dziecko nie jest człowiekiem , jest zwykłym zwierzeciem pozbawionym uczuć . Niewyobrażalne jest dla mnie jak można żyć po czymś takim , jak można patrzeć na siebie każdego dnia w lustrze ? I nieważne jak to dziecko zostało poczętę . Przecież jeśli wiem że niebędę potrafiła kochać dziecka które przyszło na świat w wyniku gwałtu zawsze mogę je oddać do adopcji . Jeśli niemam rodziny na której mogę polegać to są instytucje które zajmują się udzielaniem pomocy samotnym matkom . Więc nic nieusprawiedliwia tej zbrodni . Aborcja zawsze będzie morderstwem .
ikets
27.01.2005, 21:55
Ja mysle ze powinni wprowadzic
-większą cenzurę na wszelkie programy, filmy, teledyski, prasę...
-dyskoteki od 18,
-a w szkole mundurki...
sytuacja by się poprawiła i nie byłoby "co" usuwac i nie trzebaby zabijac... to jest "sydrom pokemona", czyli chorej rzeczywistosci, wroc AKADEMIO PANA KLEKSA !
Kubuś
27.01.2005, 22:22
Ciekawe ikets, czy byłabyś taki chojrak, żebyś 18 lat nie miała
ikets
27.01.2005, 22:30
Ciekawe ikets, czy byłabyś taki chojrak, żebyś 18 lat nie miała



Zawsze chciałam nosic mundurek, to tak jakos dobrze mi sie kojarzy. A na dyskoteki owszem jezdziłam, ale rzadko i dopiero jak poszłam do LO. Teraz zrezygnowałam, bo ta Sodoma i Gomora mnie oslepia...
A po co 13-latkom naga Britney czy inne sex-gwiazdy. Telewizor, dobry wynalazek, tylko jakos nie bardzo wykorzystywany

PS. 18 lat koncze dopiero za dobrych kilka miesięcy.
Kubuś
27.01.2005, 22:32
U nas jak ma się rocznik na 18, czyli w tym roku 87, to już na legitke np. alkohol sprzedają czy do niektórych pubów wpuszczają...
ikets
27.01.2005, 22:35
Co nie zmienia faktu, ze i tak bym nie poszła bo znalazłoby się tam kilka wyrosnietych trzynasto-dziewietnasto-latek.
A po alkohol wysle swojego 12 letniego kuzyna i tez mi przyniesie
ylka
27.01.2005, 23:03
Jezu... popieprzony ten świat. :\

sami sobie wszystko utrudniliśmy i ilością zakazów, nakazów, ustaw próbujemy to przywrócić do porządku...
"Im bardziej chore państwo, tym więcej w nim praw."
gwałty? telewizja? Bravo? nagie teledyski? 'wolna miłość'?
gdyby ludzie nie gwałcili, nie byłoby zgwałconych.
gdyby w mediach nie było tyle seksu, nie byłoby małoletnich matek na taką skalę.
mówicie tu o trzynastoletnich dzieciach!? które ledwo od ziemi odrosły!? które nawet nie mają właściwego pojęcia o tych sprawach!? które może nawet miesiączki nie mają!? Jezu... co tu się porobiło.
Kubuś
27.01.2005, 23:05

A po alkohol wysle swojego 12 letniego kuzyna i tez mi przyniesie



Nie zdziwilbym sie, zeby zaliczyl zgona po drodze.

Ylka, a ja myślałem, że dziewczyny/kobiety które nie miały jeszcze miesiączki nie mogą zajść w ciąże?
ikets
27.01.2005, 23:09
Nie zdziwilbym sie, zeby zaliczyl zgona po drodze.


Co nie oznacza ze wysyłam ,nawet to nie mozliwe bo za daleko mieszka
ylka
27.01.2005, 23:34
Ylka, a ja myślałem, że dziewczyny/kobiety które nie miały jeszcze miesiączki nie mogą zajść w ciąże?



źle mnie zrozumiałeś.

zresztą... gdy ja miałam 13 lat, to myślałam o seksie!? co za czasy...
Byczek
27.01.2005, 23:48
zresztą... gdy ja miałam 13 lat, to myślałam o seksie!? co za czasy...



Tia fakt, kto myslal o seksie w tym wieku!? Niby cos tam sie wiedzialo, ale czlowiek interesowal sie innymi rzeczami! Ja np. komputerami i zadne dziewczyny mnie nie obchodzily!

A teraz? Wiekszosc dzieciakow w tym wieku pali, pije, uzywa sobie, przeklina, niedlugo zaczna nas lać a pozniej kraść samochody i nimi jeździć! Jezu co za ludzie!
pearl
29.01.2005, 23:48
soul
09.02.2005, 21:26
poczekajcie, wkleje wam cos

"1. 12 - tygodniowy płód odczuwa ból.
F A Ł S Z.

Na tym etapie rozwoju mózg składa się ze szczątkowego wzgórza i rdzenia kręgowego, a większość komórek mózgowych jeszcze się nie rozwinęła. Bez kory mózgowej nie można otrzymywać bodźców bólowych.

2. Płód podczas aborcji wykonuje przeraźliwe ruchy w akcie obrony.
F A Ł S Z.

W tym stadium rozwoju możliwe są tylko odruchy ruchowe - takie jak u organizmów jednokomórkowych, bez udziału świadomości i cierpienia.

3. Podczas aborcji płód ma otwarte usta w geście przerażenia.
F A Ł S Z.

Eksperci od echografii stwierdzili, że na obrazie pokazywanym przy pomocy ultradźwięków ( takim właśnie filmuje się dokonywanie przerywania ciąży od wewnątrz) nie da się uchwycić wizerunku ust, jeżeli można nazwać tak ich początki.

4. Płód wydaje niemy krzyk.
F A Ł S Z.

Krzyk wymaga obecności powietrza w drogach oddechowych, a jak wiadomo, płód nie ma nawet wykształconych samych dróg.

5. Płód czuje jak my wszyscy.
F A Ł S Z.

W tym stadium rozwoju posiada on tylko zawiązki organów i nie jest zdolny ani do życia poza organizmem kobiety ani do świadomego myślenia, z punktu widzenia medycyny nie jest, więc dzieckiem, lecz organizmem we wczesnym stadium rozwoju, który potencjalnie może stać się dzieckiem.

Pomyślcie nad tym.
Odbieramy, niszczymy życie myślącym, czującym, doświadczającym życia na świecie, w pełni świadomym kobietom... dla embrionu/płodu, który nie jest w stanie żyć samodzielnie, nic nie czuje, nie ma świadomości. Sam szacunek mu się należy oczywiście, ponieważ BĘDZIE człowiekiem ( późna ciąża). Jednak nie możemy ryzykować życia psychicznego i fizycznego czującej i świadomej istoty! Która z nich gorzej to odczuje?

Dziecko to skarb, tak jak i kobieta.
Ale czy w nazywaniu embrionu dzieckiem nie popełniamy błędu?•I czy to, że tak mówi Kościół, oznacza, że Bóg tak chce?•Przypomnijcie sobie ile już było przypadków, gdzie kościół, wyrabiając najgorsze rzeczy zasłaniał się powiedzeniem "Bóg tak chce!”. Widocznie Bóg bardzo często zmienia zdanie... Najpierw mówi, że kobieta jest szczurem i każe palić na stosach, a później nagle uważa inaczej... Kościół to jedno i Bóg to jedno.
Do Kościoła należy odnosić się z szacunkiem ( ja jestem katoliczką), ale czy ma on zastępować samodzielne myślenie? Gdyby tak było, nie wiem, na jakim poziomie była by dzisiaj nasza cywilizacja...

____________

W Indiach, gdzie aborcja jest zakazana, wysyła się wielu lekarzy położników, by odbierano porody. Druzgocąca większość przypadków, z którymi spotykają się tamtejsi medycy, to 13, 14 letnie dziewczynki ledwo czołgające się i wijące się z bólu, rozerwane od środka. Ich życie i zdrowie zostało przekreślone, ponieważ zniszczenie ciała, jakiego dokonał poród, już nigdy nie będzie mogło być zrekompensowane ani psychice ani zdrowiu dziewczynki. Większości z nich podaje się już tylko psychotropy lub inne narkotyki, aby chociaż częściowo zlikwidować ból i pozwolić im umrzeć bez cierpienia. W większości przypadków jednak te młodziutkie kobiety czują rozrywający ból do końca i we krwi i łzach opuszczają ten świat.
Gwałt... nie gwałt... jakakolwiek... niechciana ciąża... zawsze "gwałci" psychikę... 15 latka... 25 latka... 40 latka... to zawsze boli tak samo.

Kobiety zgwałcone lub kobiety, które są za młode na ciąże ( nie kończą nawet... gimnazjum...ich życie kończy się w kuchni... przy szarej szmacie...) pragnące żyć od nowa są w naszym kraju ( i nie tylko) linczowane. Próbując zapomnieć o bólu, żyć od nowa napotykają problem. Jeżeli usuną ciąże są najczęściej wyrzucane przez swoją rodzinę (!) na bruk i wyklęte ze społeczeństwa. Jedna noc, dzień, chwila przekreśliła ich życie. Większą, bowiem dano szansę dziecku, które nie miało nawet świadomości tego, że jest. Je wyrzucono, poniżono i zapomniano o bólu, jakim jest nie tylko gwałt, ale i rodzenie dziecka, które spłodził znienawidzony brutalny przestępca. Nikt nie przejmuje się rzecz jasna losem kobiet, które postawione są w sytuacji bez wyjścia. Traktuje się je jak zwierzęta, odmawiając prawa nawet do własnego ciała. To nowa forma niewolnictwa, choć praktykowana od dawien dawna. Kobiety są każdego dnia degradowane i dyskryminowane w większości państw, a w naszym państwie "demokracji" w żadnym wypadku nie decydują o sobie. Większość ludzi postrzega kobiety jako posłanniczki życia, tj. po prostu maszyny do rodzenia. Rola kobiety jest ograniczona tylko do jednej funkcji: rodzenia. Jej psychika, uczucia się nie liczą. Najważniejsze jest to, co może niedługo odebrać jej wszystko. Jest nikim, a raczej niczym.

Miliony kobiet na całym świecie są siłą zmuszane do porodu, głodzone i maltretowane. Rośnie liczba samobójstw. Co 4 nastolatka z powodu zajścia w ciąże odbiera sobie życie. Ok. 8 tysięcy kobiet w tym roku umarło ze względu na dosłowne zmuszenie ich do porodu"

co o tym sadzicie?
Phantom
09.02.2005, 21:34
Brawo, brawo.
Sądzimy co sądziliśmy, czyli za aborcją jesteśmy.
Nagle ludzie zaczynają być wspaniałomyślni :-\

Tylko, że - jak już napisałem - w przypadku osób nieletnich ostatecznie zdanie nie powinno należeć do nich.

To do kogo? hm.. może lekarza? ale kto będzie obiektywny? :<

Każdy przypadek powinien być zawsze rozpatrywany osobno.

BTW. 1:1 jest : P
soul
09.02.2005, 21:40
ja jestem za
jednak jezeli chodzi o osoby niepelnoletnie to... one powinny decydowac, pomysl jakie konsekwencje bedzie miala ciaza dla takiego mlodego organizmu

(ja chce by nasi wygrali - ogladam)
Phantom
09.02.2005, 21:46
ale młode jest głupie i niedorozwinięte odpowiednio (btw. do stosunków seksualnych, ciąży i porodu generalnie też)

zdanie nieletniego powinno się liczyć w dużej mierze, ale nie powinno być decydujące.
jednakże nie wiem co za lekarz (chyba tylko jakiś z ZChN-u) przystałby na taki przebieg spraw. może ewentualnie gdyby dziewczyna chciała dziecka (co też jest nie mniej wątpliwym), to mógłby się nią specjalnie zająć, aby było najbardziej bezpiecznie.
no i warto zwrócić uwagę, czy przypadkiem zdanie dziecka nie jest zdaniem rodziny, bo tak absolutnie być nie może. no.

Aborcji mówim tak, ale - raz jeszcze - tylko przy założeniu, że każdy przypadek rozpatrujemy oddzielnie. czy to letni , czy nie.
z tym, że aborcja u letnich jest prywatną sprawą ich i ich sumienia.
czy zbaczam z tematu?

Przegrywamy 1:2
pearl
09.02.2005, 21:52
http://www.silentscream.org/diary-flash.html oglądnijcie całe.......
http://www.mateusz.pl/mz/1996/adok.htm
http://serwisy.gazeta.pl/...54,2509622.html

Nienarodzone
maleńkie stópki
których tupotu nikt już nie usłyszy
główki niczym pączki róż
a w nich oczy-na wpół otwarte
błyszczące przerażeniem
nie dane im było zobaczyć nic
prócz ssawek i wzierników
rączki i nóżki oderwane od poskręcanych ciałek...
usteczka uchylone w niemym krzyku
nie spotkaja matczynej piersi
a dusze spoczną w foliowym worku na śmietniku
tutaj życie kończy się w metalowej misce...

"JEZELI CHCESZ ZABIJAĆ ZABIJ SIE SAM"

wiec czym jest dla was plod? roslinka? rzecza? czy tez czyms innym?? i kiedy waszym zdaniem, ten plod zaczyna byc zyciem? bo to jest bardzo ciekawy wniosek...

ja nie wiem czy to dziecko odczuwa ból fizyczny, psychiczny czy jakikolwiek inny... dla mnie najważniejsze jest to, ze zostalo powołane do życia... nawet jeśli było "wpadką" ( ) to uważam, że nic nie dzieje się na tym świecie przez przypadek... i skoro to dziecko może żyć... może być... to nie powinniśmy mu tego odbierać...
... czym jest prawo do życia? ...
jeśli już jacyś nieodpowiedzialni rodzice wpadli ( jak ja nie lubię tego słowa) to niech się chociaż okażą na tyle sprawiedliwi i pozwolą żyć... może ktoś czeka na tego dzieciaka... jakaś inna rodzina, którą bardzo boli fakt, ze nie mogą mieć dzieci...
żaden człowiek nie ma prawa decydować o tym czy drugi człowiek może żyć czy nie...
dla mnie wszystko opiera się na tym że ktoś został powołany do życia...

przeraża mnie to, ze życie ludzkie z każdym dniem "traci na wartości"...

ps nie mowie tu o przypadkach gwaltu czy zagrozenia zycia matki bo przeciez jest to i tak prawnie dozwolone...a nieletnie osoby to powinny pomyslec zanim w takie cos sie wpakuja!
Phantom
09.02.2005, 21:54
Zapomnij o chwycie na litość.

Kiedy człowiek staje się człowiekiem?
Takim rozumowaniem możemy dojść do absurdu, w którym człowiek będzie już plemnikiem, a używanie gumki morderstwem.
soul
09.02.2005, 21:55
ale po co my na ten temat rozmawiamy skoro aborcja jest nielegalna?
gdy jest nielegalna to zaden lekarz nie ma nic do gadania, przynosi sie mu pieniadze i nie ma problemu

wtedy decyzje
to najczesciej decyzje dziewczyn
zazwyczaj gdy juz zachodza w ciaze zmienia im sie diametralnie poglad na aborcje

przeciez sila zadnej nie zaciagna

gdy bedzie chciala - urodzi

aczkolwiek jezeli bylaby legalna to nie chcialabym zeby ktos decydowal czy mam urodzic czy nie
to moje cialo
Phantom
09.02.2005, 21:59
Lekarz pod kątem zdrowia dziecka (tj. dziewczyny w ciąży). Ciągle jesteśmy przy nieletnich.
pearl
09.02.2005, 22:00
uzywanie zabezpieczenia to zapobieganie a jak juz sie wpadnie to trzeba myslec o konsekwencjach... a nie pozbywac sie problemu po
to nie jest chwyt na litosc...a plemnik to z biologii kazdy wie czym jest...

spoko moze byc nawet i 10:1 dla was
soul
09.02.2005, 22:06
łi ar de czempjonz - nikt nie przegrywa tak jak my

pearl - dlaczego stawiasz wyzej nieczujacy, niemyslacy (jeszcze) plod, nad kobiete - w pelni uksztaltowanego czlowieka?

Coś się stało, ja żyję
Ja naprawdę żyję
Dar życia otrzymałam.
O, braciszka z boku poznałam
On też prawdziwie się raduje
I świata oczekuje.
Dzięki Ci mamusiu
I kochany Tatusiu
Braciszku patrz, coś się stało
Jakieś światło się tu dostało
Jakieś narzędzie błyszczące.
Ała!!! Jakieś kłujące
Braciszku co oni Ci robią?
Dlaczego dziurę w brzuszku Ci skrobią?!
Mamusiu!!! Braciszka rozrywają
Rączki mu wyrywają!!!
Właśnie wykłuli mu oko
I serduszko rozdarli głęboko.
Jestem krwią braciszka zbryzgana,
Mamusiu moja kochana.
Już nie ma nas dwoje-zostałam sama,
Jak ja się mamusiu boję
Pocę się w kolorze krwi
Mamusiu nie pozwól umrzeć mi.
MAMUSIU!!!
Ten potwór paluszki mi obcina
Już jest kaleką Twoja dziecina.
Mamusiu, co ja takiego zrobiłam?
Ja tylko się życiem cieszyłam.
Mamusiu! Ja jestem miłością Boga do Ciebie
On naprawdę chce mieć nas w niebie?
Jego miłość nigdy się nie kończy
Nawet po śmierci się sączy.
Ratunku Mamo!!!
On urwał mi już kolano.
Tatusiu! Ja będę Twoim skarbeczkiem,
Będę Twoim aniołeczkiem, ale pomóż mi
Niech nie wyrywa drugiej rączki mi
Tatusiu, Mamusiu!!!
Ja mogę być głodna, nie potrzebuję pieniędzy
Kochani ja mogę żyć w nędzy
Ale nie pozwólcie aby mnie zamordowali
I życie mi zabrali.
Mamusiu, ja jestem jeszcze mała,
Ja będę zawsze Cię kochała
W Twojej starości będę promyczkiem słońca
Będę miłością Cię obdarzała do dni Twoich końca.
Mamusiu!!! Jakiś błyszczący nóż
Gardło podrzyna mi już
Nawet nie wiem jak Wy wyglądacie
I dlaczego mnie nie kochacie?!
Mamusiu!
Czy ja umieram dlatego, że tatuś Cię dręczy?
Że Cię nie kocha i męczy?
Ja Cię tysiąc razy mocniej będę kochała,
Ja Twoja córunia mała.
Ja będę Ci buzi na dobranoc dawała
Ja będę się z Tobą bawiła i śmiała.
Mamusiu kochana!
Nie pozwól żebym została zmasakrowana.
MAMUSIU !!!
On teraz szczypcami oczy mi rozdusi,
Nie będę widziała mojej mamusi
Ale Ty mnie mamusiu będziesz widziała
Spójrz do śmietnika, tam będę leżała. Mamusiu!!!
Dlaczego życie mi dałaś
I tak okrutnie je odebrałaś?
Mamusiu patrz!
Twoją córunię w krematorium spalili
Ale duszy jej nie zabili
Ja w Twoim umyśle będę żyła,
Będę po nocach Ci się śniła
I będę po nocach do Ciebie wołała,
Ja Twoja Córunia mała.
Mamusiu, dlaczego zatykasz uszy ?
Przecież nikt Cię nie ogłuszy.
To przecież ja, Twój skarbek kochany
Ten co miał brzuszek rozerwany.
Mamusiu, pamiętasz jak się bałam ?
Jak o pomoc do Ciebie wołałam ?
A pamiętasz mamusiu oczy tego lekarza ?
Co śmiercią dzieci obdarza ?
Kto mu dał prawo, by zabił Twoja dziecinę ?
Twoją niewinną kruszynę, mamo.
Czy ta powolnej śmierci porcja
Nazywa się ABORCJA ?
Zapytaj rządzących o nazwiska
Poznaj tych ludzi z bliska
Sprawdź, czy oni tez swoje dzieci zabijają,
Czy tylko Ciebie w pogardzie moją ?
MAMUSIU.
W naszym kraju mordercy chodzą na wolności
A niewinnym łamie się kości.
Ustawy ludobójcze podejmują
I Tobą się wcale nie przejmują.
Mamusiu moja kochana,
Dlaczego cierpisz i jesteś załamana ?
To przecież ja, Twoja Córunia Twoja,
Mamusiu moja, gdybyś wtedy mnie ocaliła,
MAMUSIU !
W Twoim sumieniu, będę ciągle żyła
I będę za Tobą bardzo tęskniła
Że Twoja córeczka najbardziej by Cię kochała.
Mamusiu moja
Ja nawet teraz jestem Twoja! - to juz jest groteska

sorry, na mnie wierszyki nie dzialaja
Phantom
09.02.2005, 22:10
pearl, ja na dobranoc w ramach off topicu wyjaśnię tylko, że podawane wyniki tyczyły się meczu Białoruś - Polska : )

Na mnie działają fakty.
Wierszyki też, ale nie w sprawach poważnych jak aborcja ;> Zresztą, wiersz musi coś w sobie mieć, a nie wodę lać.
pearl
09.02.2005, 22:13
bo plod to nowe zycie... a kobieta ( w tym przypadku nastolatka chyba wie skad sie biora dzieci...i powinna pomyslec przed)

a z zalozeniem ze plod to niewiadomo co to mozna sobie robic z nim co sie chce tak? tak robmy z nim co chcemy przeciez nie czuje

dobra ja was nie przekonam wy mnie tez...
soul
09.02.2005, 22:13
wlasnie, ten wierszyk jest jakis niejasny - jak moze krzyczec skoro nie ma czym?

(phantom - ty idziesz spac od ooo i jeszcze dluzej )
vanessa
28.06.2005, 22:13
wlasnie, ten wierszyk jest jakis niejasny - jak moze krzyczec skoro nie ma czym?



chyba właśnie o to chodzi w wierszykach co nie??

co do aborcji to jestem na NIE..
a dlaczego ? otóż dlatego, iż nie wyobrażam sobie później mojego życia, wyrzutów sumienia itd..
a Ty Phantom jesteś ZA może dlatego że patrzysz na to z pespektywy chłopaka którego to nie dotyczyło, nie dotyczy i nie będzie dotyczyć..
ale pomyśl.. gdyby Twoja ukochana dziewczyna zaszła w ciąże to czy przeszłyby Ci przez gardło słowa: usuniemy i po kłopocie..
potrafiłbyś później z tym żyć? nie uważasz że troche nie fair byłoby późniejsze planowanie dziecka (po 5 czy tam 10 latach).. nie fair dlatego że pory na dziecko się nie wybiera.. jeśli juz jest ktoś na tyle nieodpowiedzialny, żeby doprowadzić do takiej sytuacji to później nie może się z tego tak poporstu wywinąć

a pomyśl co by było gdyby rzeczywiscie aborcja w Polsce była legalna.. wyobrażasz sobie co by się dzialo.. może jeszcze tak Kasa Chorych powinna refundować te morderstwa?

wydaje mi sie że co do tego mogą być dwa wyjątki:
1. kiedy ciąża zagraża życiu matki
2. w przypadku gwałtu.. tylko tego hmm.. "udowodnionego" tzn chodzi mi o to żeby nagle wszystkie kobiety nie twierdziły że zostały zgwałcone.. ale to chyba jasne..
Phantom
29.06.2005, 01:05


a Ty Phantom jesteś ZA może dlatego że patrzysz na to z pespektywy chłopaka którego to nie dotyczyło, nie dotyczy i nie będzie dotyczyć..


Patrz: dalsza część swojej wypowiedzi - i mnie może to dotyczyć, nie tak jak kobietę, ale może, również znacząco.

ale pomyśl.. gdyby Twoja ukochana dziewczyna zaszła w ciąże to czy przeszłyby Ci przez gardło słowa: usuniemy i po kłopocie..


Przeszłoby, tylko mimo całego nazywania rzeczy po imieniu "kłopot" mi nie pasuje.

potrafiłbyś później z tym żyć?


Nie wiem, to już za bardzo dalekoidące gdybania.

nie uważasz że troche nie fair byłoby późniejsze planowanie dziecka (po 5 czy tam 10 latach).. nie fair dlatego że pory na dziecko się nie wybiera.. jeśli juz jest ktoś na tyle nieodpowiedzialny, żeby doprowadzić do takiej sytuacji to później nie może się z tego tak poporstu wywinąć


I dziecko ma cierpieć tylko dlatego żeby ukarać sobą rodziców?

a pomyśl co by było gdyby rzeczywiscie aborcja w Polsce była legalna.. wyobrażasz sobie co by się dzialo..


U znacznie mniejszej ilości kobiet dochodziłoby do komplikacji z błędu lekarza, to na pewno.

może jeszcze tak Kasa Chorych powinna refundować te morderstwa?


Może. Nie każdego stać na zabieg. Na dziecko też nie każdego.

2. w przypadku gwałtu.. tylko tego hmm.. "udowodnionego" tzn chodzi mi o to żeby nagle wszystkie kobiety nie twierdziły że zostały zgwałcone.. ale to chyba jasne..


pory na dziecko się nie wybiera


Chciała, czy nie chciała - zaszła.

I co, i coooo.. idę spać!
Linka
29.06.2005, 10:20
Hmmmmm.... pozwolcie ze sie wtrace- chociaz mialam sie nie wypowiadac w tym temacie bo kazdy ma juz swoje stanowisko i cokolwiek by sie nie mowilo i tka sie nie przekona tej drugiej strony.

Moim osobistym zdaniem- jestem za aborcja (mowiac ogolnie). I gdybym ja miala wybierac czy urodzic dziecko w wieku 18 lat czy je usunac to wybralabym ta druga opcje... Pieniadze musialabym skads skombinowac i zrobilabym to nawet nielegalnie. I zgadzam sie z tym co pisala Soul- plod w poczatkowym stadium to nie dziecko.
vanessa
29.06.2005, 12:24
Przeszłoby, tylko mimo całego nazywania rzeczy po imieniu "kłopot" mi nie pasuje.



A co Ci pasuje? usuń płód?


Cytat:
potrafiłbyś później z tym żyć?

Nie wiem, to już za bardzo dalekoidące gdybania.




a według mnie należy o tym pomyśleć troszke wcześniej, po później może być już za późno..

I dziecko ma cierpieć tylko dlatego żeby ukarać sobą rodziców?



aha wiec lepiej je zabić?

Cytat:
może jeszcze tak Kasa Chorych powinna refundować te morderstwa? Emm

Może. Nie każdego stać na zabieg. Na dziecko też nie każdego.



według mnie dużo lepiej byłoby gdyby Kasa Chorych refundowała coś w rodzaju wyprawki dla dziecka rodzinom które mają wieksze problemy finansowe, nie 500zl - ale tyle samo ile kosztuje aborcja.. później po kupieniu napotrzebiejszych rzeczy żyłoby się już odrobine lepiej - z pięknym małym szkrabem.. nie zawsze w życiu jest lekko..
Linka
29.06.2005, 13:03
Vanessa- ta kasa te 2000 czy 3000zł pozwolilby by faktycznie na kupienie wyprawki dla dziecka i utrzymanie go rpzez krotki czas... a co potem? Aha i przeciez nic nie zmusi rodzica do kochania dziecka ktorego nie chce. ktore przekresla jego mlodosc
vanessa
29.06.2005, 14:00
no właśnie te 2000-3000zl to byłby dobry start..
pierwszy udany krok.. później każdy kolejny przychodziłby łatwiej..
nikt Ci nigdy nie mówił Linka że w momencie, kiedy Twoje dziecko przychodzi na świat i bierzesz je po raz pierwszy na ręce to czujesz coś niesamowitego..
słyszałam to od każdej matki jaką znam.. zarówno od tych które planowały dziecko jak i tych ktore "wpadły".. przyznaje są kobiety które czegoś takie nie poczuły, jednak to są rzadkości..
a pozatym czemu piszesz, że dziecko od razu musi przekreślić młodość.. to nie prawda.. można się bawić, korzystac z uroków młodosci i wychowywac dziecko;] wszystko dałoby się pogodzić.. trzeba tylko chcieć

przeciez nic nie zmusi rodzica do kochania dziecka



no oczywiście że nic nie zmusi.. ale wydaje mi sie że to nie przychodzi nam z wielkim trudem
JaGaKi
29.06.2005, 14:39
Dziecko to w końcu coś naszego... prawda?:) co do gwałtu... z kolegą kiedyś gadałem... i on zmienił moje zdanie - wtedy też nie powinno się robić aborcji, dlaczego? PONIEWAŻ TO TEŻ NASZE DZIECKO... Co do wpadki to już mówi o waszej niedojrzałości... skes się uprawia kiedy znasz drugą osobe dość dobrze i... no ja bym tak nie mógł... Do Sexu trzeba podchodzić z dystansem i dojrzałoscią, nie jak do zabawy... Bo takto młode dziewczyny by nie nauczyly się odpowiedzialności :/ JESTEM NA NIE!! i nie zmienie zdania:)
Linka
29.06.2005, 14:51
nikt Ci nigdy nie mówił Linka że w momencie, kiedy Twoje dziecko przychodzi na świat i bierzesz je po raz pierwszy na ręce to czujesz coś niesamowitego..



takkk....... fajnie miec malutkie dziecko, patrzec jak rosnie i jakie ładne jest. Ale macierzynstwo to nie tylko same plusy... bycie matka to takze nieprzespane noce, obrzygiwanie, brudne pieluchy, choroby itd
Tak ze na dziecko trzeba byc przygotowanym. ( I nie mowicie mi tu ze tak by nie bylo gdyby ludzie byli dojzali do seksu... bo dziecko brzydko mowiac moze byc tez efektem peknietej gumki..... )
vanessa
29.06.2005, 15:54
Ale macierzynstwo to nie tylko same plusy... bycie matka to takze nieprzespane noce, obrzygiwanie, brudne pieluchy, choroby itd



no a czego tyś się spodziewała..
a jak jesz ciasto które sama robiłaś: to też nie ma w tym samych plusów, bo orócz tego że jest dobre i Ci smakuje, to ile musiałaś czasu poświęcić żeby takie było, brudne ręce, zlew pełen naczyń do mycia itd..

Takze na dziecko trzeba byc przygotowanym.



aha, czyli jak sie nie jest przygotowanym to można je zabić?

I nie mowicie mi tu ze tak by nie bylo gdyby ludzie byli dojzali do seksu... bo dziecko brzydko mowiac moze byc tez efektem peknietej gumki..... :Confused:



no pewnie że może.. i w wielu przypadkach jest.. ale nie wiem dlaczego od razu skłaniałabyś sie ku aborcji..
przecież nasze życie nie powinno składać się z samych rozrywek i jakiś młodzieńczych wyskoków, niektórzy wkraczają w dorosłe życie wcześniej inni później.. nie powinniśmi sterować czyimś życiem.. po płód to nowe życie..
JaGaKi
29.06.2005, 16:24
Ale Linka, jak znasz swojego partnera i uprawiasz z nim sex to musisz się liczyć z taką konsekwencją... po za tym czy dla np pięknej miłosci nie jesteś skłonna do wyrzeczeń dla partnera?? hmm...?? Nie mów o dziecku jak o przedmiocie, to kawałek Ciebie prawda? Powiesz mi że nie mam racji bo to kobieta to kobita tamto... że sprząta itp itd i wychowuje dziecko to już za wiele... Ale ja np sam zajmuje się całym mieszkaniem bo moja matka lubi wychodzić np na tydzień.. Mam 17 lat i dalej uznaję że nie jestem do końca gotowy do seksu - dlaczego? Bo wiem że moge nie podołać... Nie traktujmy tego jak przekleństwo - co ma powiedzieć człowiek bezpłodny?
Linka
29.06.2005, 18:20
JaGaKi- zacznijmy od tego ze nieuprawaiam seksu.

.. Mam 17 lat i dalej uznaję że nie jestem do końca gotowy do seksu - dlaczego? Bo wiem że moge nie podołać... Nie traktujmy tego jak przekleństwo - co ma powiedzieć człowiek bezpłodny?



Zgadzam sie- w przyszlosci chce miec dziecko- nie teraz.

A co do potencjalnej wpadki, gdybym byla juz gotowa do seksu itd... To czemu sklanialabym sie ku aborcji? Tak jak mowilam- po prostu nie bylabym gotowa na bycie matka. Nie chcialabym zaniedbywac szkoly, marnowac aspiracji mojemu chlopakowi ktory niedlugo bedzie studiowal, a dla dziecka musialby rzucic szkole zeby zarobic na mnie i na dziecko (mojej mamy nie byloby stac na utrzymanie mojego dziecka)... takich powodow jest mnostwo.

I tak w ogole nie mowie o dziecku jak o przedmiocie, moge tak mowic o plodzie- BO MOIM ZDANIEM płod we wczesnym stadium nie jest dzieckiem. Jest jedynie czescia ciala kobiety ktora powinna miec prawo do decydowania o tym co sie z nim dzieje. W pozniejszym czasie kiedy plod ma raczki, nozki i wyglada jak czlowiek to jest czlowiekiem- wczesniej nie.

Na koniec dodam ze kazdy czy mowiac "za" czy "przeciw" ma racje, wszsytkie argumenty sa prawdziwe, ale opinie z nich wynikajace moga byc rozne. Ja nie zmienie zdania ze aborcja w niektorych przypadkach jest potrzebna. Nie powinna byc rozprzestrzeniana na jakas ogromna skale, ale w sytuacjach kiedy kobieta naprawde nie chce dziecka nie powinno sie jej zmuszac do urodzenia. Lepsza aborcja niz dziecko na smietniku.....[/quote]
JaQb
18.08.2005, 23:20
Linka, czemu zabijać jak można urodzić i zostawić bez słowa w szpitalu, gwarantuje Ci że niepoleży tam dłuzej niż półroku i juz będzię miało kochających rodziców, a tak niedośc ze narażasz się na to ze juz nigdy nie bedziesz w stanie błogosławionym to popełniasz grzech oraz się na późniejsze straty moralne, które kobieta odczówa dopiero kiedy jest dojrzała i zastanawia się czy ten ktoś kto był w niej miałby ciemne oczy a może niebieskie.. teraz tego nie poczuła bys ale juz tak w wieku 23 lat dało by o sobie znać.
Pozatym w sumie jak ktoś nie jest gotowy na macierzyństwo nie powinien zaczynać współżycia to takie moje zdanie, jest tyle przyjemnych form spędzenia czasu ze to można sobie podarować.
Linka
19.08.2005, 11:04
Powtorze raz jeszcze- usunac pold to wg mnie nie znaczy zabic dzicko. Płod to tylko czesc ciala kobiety z ktorego moze ale nie musi powstac dziecko.

W ogole nie chce mi sie juz dyskutowac na ten temat bo kazdy ma tu swoje racje i nikt ich nie zmieni. Ja swojego zdania nie zmienie, Wy tez wiec troche bez sensu wałkowac w kółko to samo.
stefan
19.08.2005, 23:30
płód to już żyjący organizm.

możesz wierzyć w co chcesz, ale praw natury nie podważysz. dziecko jest płodem, dopóki nie opuści ciała matki. tak to działa. aborcja dzień przed porodem jest morderstwem wykonanym na dziecku, jest nim także kiedy płód ma miesiąc czy dwa miesiące.

moim zdaniem usunięcie zapłodnionej komórki jajowej to już aborcja. czy to przez pigułkę wczesnoporonną (sławetne ru-486), czy to przez ingerencję mechaniczną.

tym razem Linko nie mogę się z Tobą zgodzić :/
Linka
20.08.2005, 11:52
Jakieś poł roku temu czytałam świetny artykuł na ten temat, w którym były zawarte rozważania "za i przeciw". Nie był on jakiś sugerujacy danego zdania choc był troszke feminstyczny. Dzieki niemu przekonałam sie i utwierdziłam zdanie. Nie chce sie wiecej powtarzac bo to co sadze juz powiedziałam we wczesniejszych wypowiedziach i juz.
Z reszta jezeli ktos racjonalnie korzysta ze srodkow antykoncepcyjnych to jest bardzo mała szansa by musiał zdobywac sie na aborcje.
Wizard23
09.12.2005, 13:57
No a mi sie wydaje że trzeba bardziej stawiać nacisk na informowanie w szkołąch o antykoncepcji(zamiast jak ktoś napisał mundurki itp.) wtedy problem aborcji będzie znacznie mniejszy inż teraz, na dzień dzisiejszy to baardzoduży problem ponieważ w Polsce nielegalnych aborcji jest bardzo dużo. A większość z nich z powodu nie wiedzy. Ja sam nie wiem co myśleć o aborcji ponieważ z jednej strony to morderstwo a z drugiej zrujnowane życie. Na pewno jestem za aborcją w przypadku gwałtu, ale jeśli chodzi zwykłe wpadki no to po prostu nie wiem.
anuśka :)
09.12.2005, 14:30
Dla mnie ogólnie aborcja to coś przerażającego.
Bez względu na to czy ktoś wpadł niechcący, czy ktoś jest znieczulony, czy to wypadek gwałtu ...
Megan7
10.12.2005, 14:40
jestem przeciwko aborcji. niezaleznie od wszystkiego. jezeli nawet nie chce sie dziecka, to czemu je zabijac? jest tyle rodzin ktore chce a nie moga miec dzieci, mozna zatem swoje malenstwo (co tez dla mnie jest straszne) oddac do adopcji-ocalimy mu zycie, i damy szanse na dom. nigdy nie powinno sie zabijac dziecka-nawet nienarodzonego
Blood On The Ground
13.12.2005, 16:50
Kościół przewiduje aborcję tylko w jednym przypadku: zagrożenie dla życia matki
Nie wiem.. Na razie nie mam w pełni wykształconego zdania na ten temat. Dla niektórych zbyt dużym ciężarem byłoby noszenie w sobie 9 miesięcy owocu gwałtu
Offik
14.12.2005, 13:20
jestem przeciwko aborcji. niezaleznie od wszystkiego. jezeli nawet nie chce sie dziecka, to czemu je zabijac? jest tyle rodzin ktore chce a nie moga miec dzieci, mozna zatem swoje malenstwo (co tez dla mnie jest straszne) oddac do adopcji-ocalimy mu zycie, i damy szanse na dom. nigdy nie powinno sie zabijac dziecka-nawet nienarodzonego



ja mam dokładnie takie samo zdanie, mozna zostawic w szpitalu , zrzec się praw rodzicielskich, i po sprawie,
takie dzieci znajdują bardzo szybko nowy dom, i nowych rodziców
*Lena*
14.12.2005, 18:04
ja uwazam, ze jesli osoba niedojzala i nieletnia nie chce miec dziecka to powinna je usunac... lepiej zeby nie wychowywalo sie w "chorej" rodzinie... poza tym wiem jak sie boja takie osoby... sama gdy myslalam ze wpadlam zaczelam histeryzowac... aborcja bylaby dla mnie jedynym rozwiazaniem... szczegolnie ze dopiero w tym roku zdaje mature.. ciesze sie ze nie musialam jednak stawac przed taki wyborem.
Offik
14.12.2005, 18:16
lepiej zeby nie wychowywalo sie w "chorej" rodzinie...



masz 100% racji... tylko aby to zrealizowac nie trzeba dziecka zabijac
Megan7
14.12.2005, 19:41
ratujac zycie (jakby nie patrzec ) swojego dziecka mozemy uszczesliwic kogos tym malenstwem! usuwanie ciazy nie jest dobre
elka16
11.01.2006, 23:16
Polska schodzi na psy...z calym szacunkiem dla 12 latek...sle ja nie wiem do konca miejac lat 16 czy bym podjela w takiej sprawie sluszna decyzje a co dopiejo 12 letnia dziewczyna...to moze od razu pozwolmy wspolzyc od 10 roku zycia...niech se dzieci uzyją skoro mają miec mozliwosc aborcji w takim wieku
Phantom
11.01.2006, 23:46
ach, gdyby 10-latki mogły na pewno by współżyły :]
a dlaczego prawo aborcji ma mieć jakaś napalona 20-stka? jest dorosła i wiedziała co robi, niech teraz pije co naważyła.
elka16
11.01.2006, 23:55
tak...zgadzam sie...wogole aborcja jest dla mnie glupia...jak sie umialo pusic to trzeba umiec poniesc konsekwencje....
Byczek
13.01.2006, 01:47
tak...zgadzam sie...wogole aborcja jest dla mnie glupia...jak sie umialo pusic to trzeba umiec poniesc konsekwencje....



Mocne słowa, lecz niestety, prawdziwe, a szkoda, miało być tak pięknie z tą naszą młodzieżą, ech...
elka16
13.01.2006, 17:05
nie no bez przesady...młodzi ludzie tacy "lekko obzyczajowi" do końca nie są...a wiecie co jest najgorsze? że wbrew pozorom młodzież nie ma jak pokazać, że nie jest taka do bani, bo jak na 10 osób, połowa z nich coś przeskrobała, to zachowanie całej dziesiątki się uogulnia, i całość jest zła...a wbrew pozorom, młodzi wcale nie są tacy nierozsądni, tępi, niewyhukani. Tylko musi być odpowiednia okazja by to ukazać...<przecież nie da się być 24h/na dobę świętobliwym...:)
apocaLipsa
29.01.2006, 00:06
Nie zgadzam sie ze zdaniem, ze aborcja moze byc proba naprawy bledu jaki sie popelnilo. Jak mozna zabijac, mala, niewinna, bezbronna istote tylko dlatego, ze nie pomyslalo sie zanim sie zrobilo? Aborcja jest straszna, np. poprzez "skrobanie" po kolei odrywa sie raczki, malutkie nozki, glowke, to jest tragiczne!
Uwazam, ze jesli dziewczyna podjela decyzje na wspolzycie to bierze odpowiedzialnosc nie tylko za siebie, ale tez za konsekwencje jakie moga z tego wyniknac, czyli np. poczecie dziecka.

Jesli chodzi o gwalt, to jest na to inne wyjscie: trzeba isc do lekarza, a ten przepisze silne srodki hormonalne ktore bierze sie do 72h po stosunku, ktore nie dopuszczaja do zaplodnienia. To duzo bezpieczniejsze od aborcji.

pozdr.
Katrina
18.02.2006, 13:42
Jak mozna zabijac, mala, niewinna, bezbronna istote tylko dlatego, ze nie pomyslalo sie zanim sie zrobilo?

Dokładnie! Ostatnio rozmawiałam na ten temat z kolezanką. Oglądała na lekcji religii film o aborcji. Nie były tam dokładnie pokazane wszystkie czynności, które się wykonuje, ale za to bardzo wyraźnie było powiedziane co się robi. To prawda, że podczas skrobanki dziecko autentycznie się kroi na kawałki... Odrywa się kolejno części ciała. Miażdży główkę, wszystkie kości. To jest straszne. Nigdy tego nie poprę.

A powracając do pierwotnego pytania o to czy 12-16-letnie dziewczyny powinny decydować o tym czy chcą usunąć dziecko, NIE! Po pierwsze są niepełnoletnie, więc odpowiadają za nie opiekunowie. Po drugie taka dziewczyna na początku mówi "tak, urodzę to dziecko, chcę go", a po jakimś czasie zaczyna dochodzić do wniosku, że nie poradzi sobie, że straci najlepsze lata swojego życia. Myśli tylko o sobie. Zachowuje się jak egoistka. Ona straci najlepsze lata, ale jej dziecko dzięki temu w ogóle będzie żyło! A gdy zdecyduje się na aborcję, to wątpię czy te lata będą takie wspaniałe. Jak można żyć ze świadomością, że zabiło się człowieka? Jak można żyć ze świadomością, że zabiło się własne dziecko?! Jak można żyć ze świadomością, że zabiło się je we własnym łonie?!
anonim:O
30.07.2006, 22:50
tak se tu gadacie i racje macie..coprawda tak powiem, że z z moją 12-letnią dziewczyną spałem razem dużo razy :roll: ale z seksem uważaliśmy, tzn. nic w tym kierunku nie robiliśmy, bo jak by to potem było gdyby w ciąże :fala:..o qrna :shock:. Popieram, co mówicie all, ale nie moge sie zgodzić z niektórymi co do,tego że w w tym wieku nie można CZUĆ prawdziwej miłości!! Ja sie tak z moją Patusią :* kocham że to..ja Jej właściwie nie kocham, to jakoś
takoś coś ZNAAACZNIE więcej. Szkoda że nie ma nazwy :mrblue:..

I tak na marginesie palne takiego linka :
http://www.xxx.strefa9.pl/ - tak bodajże nielegalna strona z najmłodszymi dziewczynami uprawiającymi seks. Od 8-9 do 18 lat.[/quote]

// Phantom: link wycięty, użytkownik zbanowany. A Państwu serdecznie dziękuję za raport. :-\
melOn
31.07.2006, 00:00
tak se tu gadacie i racje macie..coprawda tak powiem, że z z moją 12-letnią dziewczyną spałem razem dużo razy ale z seksem uważaliśmy, tzn. nic w tym kierunku nie robiliśmy, bo jak by to potem było gdyby w ciąże ..o qrna . Popieram, co mówicie all, ale nie moge sie zgodzić z niektórymi co do,tego że w w tym wieku nie można CZUĆ prawdziwej miłości!! Ja sie tak z moją Patusią :* kocham że to..ja Jej właściwie nie kocham, to jakoś
takoś coś ZNAAACZNIE więcej. Szkoda że nie ma nazwy ..



hehe wiesz czytałam właśnie artykuł raz o takich 'bezpiecznych' "pedofilach" i nie obrażając nikogo, ale Twoja postawa w pewnym sensie przypomina 'ich' zachowanie...
sory, ale to aż tragiczne i żałosne ;|
nie wiem po co to napisałeś ale chyba by sie pochwalić
zlote_slonce
03.11.2006, 22:38
no moim zdaniem ma takie prawo jak najbardziej.
mzoe sama podjac decyzje itd.
ale ogolem nie jestem za aborcja
pietruszka
11.11.2006, 14:50
aborcja jest zdaje się nielegalna. [?] zabijanie to zabijanie. nie można zabijać nawet jeżleli ktoś sie jeszcze nie urodził bo żyje i się rozwija. co za różnica w jakim wieku ktoś zajdzie w ciążę. to się kłóci z prawami człowieka. nie ma opcji.
vanessa
13.11.2006, 21:04
click

Chrystusie !
*MysterY*
14.11.2006, 13:14
wstretne bleh
Jessica
14.11.2006, 15:32
I po co jej to było?

Straszne.
pietruszka
14.11.2006, 16:34
O B R Z Y D L I S T W O ! !
Paweł
15.11.2006, 01:34
kiedys, nie pamietam juz gdzie, widzialem "dokladniejszy" film, gdzie bylo widac nawet szczatki dziecka wysysane przez tą całą "rurkę"... ;|
::PiotreK::
15.11.2006, 15:22
na religi w pierwszej klasie nam katecheta puścił film ze skrobanki wykonywanej w Polsce. niebyło osoby która by chociaz na chwilke głowy nie odwróciła

tego nawet nie próbuje oglądnąć
*MysterY*
15.11.2006, 15:27
co??? Ksiadz wam pokazal takie cos??? przeciez to sie w glowie nie miesci!!! OMG to byl terroryzm!!!
Paweł
16.11.2006, 10:40
z tego co ja kojarze, to filmik o którym pisalem tez byl puszczany mi na religii.
pietruszka
16.11.2006, 18:39
może księża mają jakieś dziwne zboczenia apropos aborcji. ale w sumie kto ma nas w szkole uświadamiać? na jakim innym przedmiocie to puszczać? religia jest najlepsza do takich tematów.
JaGaKi
16.11.2006, 22:25
Najlepsze jest wychowanie do życia w rodzinie... ja nie uczęszczam na religiie więc...
stefan
12.12.2006, 20:31
szok.

nie wiem jak to skomentować i czy w ogóle komentować.

zresztą, i tak nie mam słów na coś takiego:

http://wiadomosci.gazeta....00,3787602.html
pietruszka
12.12.2006, 21:21
o Boże... co się z tymi ludźmi dzieje...

madafakin' debilizm i skretynienie trzeciego stopnia. jak tak można...
shyduo
13.12.2006, 22:42
Wiecie, nic się nie poradzi. To już jest duży biznes i stojż za tym megakorporacje. Przypomnijcie sobie słowa Stalina, na takiej zasadzie to działa. nie mamy nawet właściwie co komentować.
Jessica
14.12.2006, 13:09
Brak mi słów... bo powiedzieć, że to chore, to za mało...
stefan
15.12.2006, 08:40
http://wiadomosci.gazeta....00,3793084.html

;(
Paweł
15.12.2006, 08:44
chore, to nawet za lekkie słowo
JaGaKi
15.12.2006, 13:31
Inna mentalność
stefan
19.12.2006, 11:51
troszkę poza tematem:
http://wiadomosci.gazeta....00,3802274.html

:/
Kamilka
19.12.2006, 22:32
troszkę poza tematem:
http://wiadomosci.gazeta....00,3802274.html

:/



szkoda, że w tym artykule nie dodali o badaniach, które wykazały, iż dzieci zostały zakażone przed przybyciem pielęgniarek do szpitala, a powodem zarażenia były prawdopodobnie złe warunki panujące w szpitalu....
Reklamy
Niemiecki S2
Elektrotechnika 1
Nazwiska
  • imadlo produkcji pzo
  • kto podnosi sztange
  • 650zl modernizacja komputera do gier
  • links 706
  • oferty pracy dla hydraulikF3w w irlandii
  • bosg;w;przemyslu
  • bioenergoterapeuci kalisz noy usF3wanie guzF3w
  • mp3 philips gogear 2gb
  • kody ograniczen do nokii 6021
  • Archiwum wątków z grup dyskusyjnych • Index